Egzotyczne smaki

Ci z turystów, którzy poprzestali na restauracyjnych tadjinie i kuskusie, nic nie wiedzą o bogactwie i smakach kuchni marokańskiej. O wspaniałych naleśnikach z miodem, dziesiątkach przystawek, daniach głównych, spośród których rfisa, wołowina ze śliwkami, czy meszui – są prawdziwymi przysmakami. A co powiedzieć o pastilli, albo Seffa Medfouna, jeśli ktoś woli na słodko. Do tego …

Dowiedz się więcej

Dwa słowa o przeszłości

Historia kraju, zwłaszcza tak rozlego i wielokulturowego jak Maroko, obfituje w setki ważnych dat, wymaga znajomości miejscowych obyczajów, geografii, religii i kultury. Dlatego ograniczymy się do fundamentów. Pewnie zaciekawi Was fakt, że Królestwo Maroka jest znacznie starsze od Polski, że już 1000 lat przed naszą erą były tu już bazy handlowe Fenicjan, a w głębi …

Dowiedz się więcej

Dlaczego Tanger?

„W latach pięćdziesiątych Tanger zdawał się właśnie po to stworzony, aby artysta outsider mógł się nim delektować: obowiązujące kryteria moralności były bardzo względne, szaleńcy swobodnie chodzili po ulicach i nawet bitnicy (dobrze wszak obeznani z więzieniami i szpitalami psychiatrycznymi) nie musieli zbytnio obawiać się władz. Ponieważ obcokrajowcy w zasadzie nie podlegali prawu karnemu, amerykańscy intelektualiści …

Dowiedz się więcej

Dlaczego Maroko

Po pierwsze dlatego, że podążamy śladami Jana Potockiego, wielkiego pisarza XIIII w, autora „Rekopisu znalezionego w Saragossie”, uczonego, podóżnika, awanturnika, hipisa i prekursora współczesności – który był pierwszym Polakiem w Maroku! 2 lipca 1791 przybył do Tetuanu, stamtąd pojechał do Tangeru, Asilach, Rabatu, a w miejscowości Sale spotkał się z cesarzem Mulajem Jezidem, któremu wręczył …

Dowiedz się więcej

Bitnicy

Jako Pierwszy przyjechał do Tangeru słynny kompozytor amerykański Paul Bowles. Przyjechał pod wpływem snu, w którym zobaczył fabułę swojej przyszłej powieści. Tu napisał „Pod osłoną nieba”, która stała się kultową książką lat 50. Wszyscy artyści przyjeżdżali żeby go poznać. Jego i dramatopisarkę Jane Auer, z którą byli w związku. Rozpisywały się o nich międzynarodowe magazyny, …

Dowiedz się więcej

5 lipca 2026

Skończyłem prowizorycznie wypełniać kieszonki bloga, aby go wreszcie dopiąć do serwera i pożeglować po morzu wyobraźni, fantazji, a skoro to Maroko – to także rzeczywistości alternatywnej. Bo świat duchowy jest tu wyraźnie obecny, tak samo jak na Wschodzie Polski, na Grenlandii, czy w Bieszczadach. Tak piszę, a przecież to co nas czeka polega na nieustannym …

Dowiedz się więcej