Przystanek Tanger
W Tangerze poza Tangerem
Można powiedzieć w skrócie, że wraz z wyjazdem do Maroka z dnia na dzień zamieniliśmy naszą codzienność w Polsce na codzienność arabską. Postanowiliśmy sprawdzić, jak żyje tu przeciętny zjadacz chleba i jak jego życie jest podobne, a jak odmienne od naszego. Zdecydowaliśmy że pierwszy miesiąc pobytu, zanim wyruszymy na eksplorację bardziej odległych zakątków Maroka, spędzimy …
Dowiedz się więcejMarokańscy fachowcy
A więc stało się. Komputer padł. Pewnie z powodu przegrzania. Mamy tu codziennie 30 stopni, bez klimatyzacji, ale na szczęście także chłodny, kojący wiatr. Nie pozostaje nic innego, jak szukać serwisu w Tangerze. Jest ich sporo. Po namyśle wybrałem sklep pana Zakaria Khayati, który miał w opiniach Google takie wpisy: „Niech Allach obdarzy Cię zdrowiem …
Dowiedz się więcej5 lipca 2026
Skończyłem prowizorycznie wypełniać kieszonki bloga, aby go wreszcie dopiąć do serwera i pożeglować po morzu wyobraźni, fantazji, a skoro to Maroko – to także rzeczywistości alternatywnej. Bo świat duchowy jest tu wyraźnie obecny, tak samo jak na Wschodzie Polski, na Grenlandii, czy w Bieszczadach. Tak piszę, a przecież to co nas czeka polega na nieustannym …
Dowiedz się więcejMetropolia Tanger
Oczywiście, współczesny Tanger jest metropolią, miastem nowoczesnym, powiązanym z Hiszpanią. Wkrótce oba kraje połączy podziemny tunel. Są tu poważne targi książki, przeglądy teatralne i filmowe, księgarnie, jest życie kulturalne – zwłaszcza związane z wernisażami artystów i działalnością Instytutu Francuskiego, Cervantesa, misji amerykańskiej itd. Tanger to jednocześnie cel jednodniowych wycieczek Hiszpanów, Koreańczyków, Francuzów i Amerykanów, wracających …
Dowiedz się więcejŻydzi
Jak już pisałem w różnych miejscach, Maroko jest krajem tolerancyjnym. Historia obecności Żydów liczy tu sobie wiele stuleci, a Muzeum Żydowskie w Casablance jest jedynym takim w krajach arabskich. Na uwagę zasługuje przepięknie odnowiony cmenatarz w Tangerze, który został dźwignięty przez Argentyńczyków. Jest z tym związana pewna anegdota. Otóż w 1939 roku dwa statki wiozące …
Dowiedz się więcejHipisi dawniej i dziś
Prawdziwy najazd hipisów na Maroko miał miejsce w latach 60., już po publikacji zakazanego w Ameryce „Nagiego lunchu” Burroughsa. Zbuntowana młodzież, która poszukiwała wolności od skostniałej kultury i sztywnych obyczajów, przybywała gromadnie na Zachód Orientu, gdzie uganiała się za bitnikami i tworzyła własne komuny. W Tangerze, Marrakeszu, Mogadorze. Seks i narkotyki były ogólnodostępne, a przezżć …
Dowiedz się więcejBitnicy
Jako Pierwszy przyjechał do Tangeru słynny kompozytor amerykański Paul Bowles. Przyjechał pod wpływem snu, w którym zobaczył fabułę swojej przyszłej powieści. Tu napisał „Pod osłoną nieba”, która stała się kultową książką lat 50. Wszyscy artyści przyjeżdżali żeby go poznać. Jego i dramatopisarkę Jane Auer, z którą byli w związku. Rozpisywały się o nich międzynarodowe magazyny, …
Dowiedz się więcejTanger, Continental
Żeby na szybko oswoić Was z atmosferą miasta, opublikuję fragment wspomnienia z 2011 roku, kiedy mieszkałem w rozpadającym się hotelu, gdzie studiowałem współczesną historię Tangeru. Pamiętam, że była noc. Włóczyłem się po otwartych przestrzennych salach, gdzie zdjęcia opowiadały szalone fabuły z czasów tutejszego słodko zdeprawowanego Raju. „Na ścianach wiszą zdjęcia oświetlone waniliowym światłem. Tworzą dziwną …
Dowiedz się więcejDlaczego Tanger?
„W latach pięćdziesiątych Tanger zdawał się właśnie po to stworzony, aby artysta outsider mógł się nim delektować: obowiązujące kryteria moralności były bardzo względne, szaleńcy swobodnie chodzili po ulicach i nawet bitnicy (dobrze wszak obeznani z więzieniami i szpitalami psychiatrycznymi) nie musieli zbytnio obawiać się władz. Ponieważ obcokrajowcy w zasadzie nie podlegali prawu karnemu, amerykańscy intelektualiści …
Dowiedz się więcej








