Komplikacje

Nawiązaliśmy kontakt z trzema agentami nieruchomości w Tangerze, co wydaje się bezpieczniejsze, ale jest kosztowne. Każdy z nich będzie oczekiwał słonej prowizji za znalezienie mieszkania. Najłatwiej byłoby na rok, albo na dni. Najem średnioterminowy jest widziany niechętnie i trzeba znów dopłacić. Ale najgorsza sprawa to pies. Właściciele nie wyobrażają sobie psa w mieszkaniu. To tak …

Dowiedz się więcej

Tanger, Continental

Żeby na szybko oswoić Was z atmosferą miasta, opublikuję fragment wspomnienia z 2011 roku, kiedy mieszkałem w rozpadającym się hotelu, gdzie studiowałem współczesną historię Tangeru. Pamiętam, że była noc. Włóczyłem się po otwartych przestrzennych salach, gdzie zdjęcia opowiadały szalone fabuły z czasów tutejszego słodko zdeprawowanego Raju. „Na ścianach wiszą zdjęcia oświetlone waniliowym światłem. Tworzą dziwną …

Dowiedz się więcej

Dwa słowa o przeszłości

Historia kraju, zwłaszcza tak rozlego i wielokulturowego jak Maroko, obfituje w setki ważnych dat, wymaga znajomości miejscowych obyczajów, geografii, religii i kultury. Dlatego ograniczymy się do fundamentów. Pewnie zaciekawi Was fakt, że Królestwo Maroka jest znacznie starsze od Polski, że już 1000 lat przed naszą erą były tu już bazy handlowe Fenicjan, a w głębi …

Dowiedz się więcej

Przygotowania

Nie można powiedzieć, że WSZYSTKO idzie opornie, ale zaplanowanie 90 dni w Maroku, znalezienie mieszkania w cenie najmu długoterminowego, uzyskanie zezwoleń na wjazd Felka, nasze szczepienia, ubezpieczenie auta – wszystko to nastręcza wielu kłopotów. A rower brać, czy kupić ewentualnie w na miejscu? Kluczowa sprawa to jednak jakiś dom. Nada, Marokanka z Tangeru, przedszkolanka po …

Dowiedz się więcej

Dlaczego Tanger?

„W latach pięćdziesiątych Tanger zdawał się właśnie po to stworzony, aby artysta outsider mógł się nim delektować: obowiązujące kryteria moralności były bardzo względne, szaleńcy swobodnie chodzili po ulicach i nawet bitnicy (dobrze wszak obeznani z więzieniami i szpitalami psychiatrycznymi) nie musieli zbytnio obawiać się władz. Ponieważ obcokrajowcy w zasadzie nie podlegali prawu karnemu, amerykańscy intelektualiści …

Dowiedz się więcej

Dlaczego Maroko

Po pierwsze dlatego, że podążamy śladami Jana Potockiego, wielkiego pisarza XIIII w, autora „Rekopisu znalezionego w Saragossie”, uczonego, podóżnika, awanturnika, hipisa i prekursora współczesności – który był pierwszym Polakiem w Maroku! 2 lipca 1791 przybył do Tetuanu, stamtąd pojechał do Tangeru, Asilach, Rabatu, a w miejscowości Sale spotkał się z cesarzem Mulajem Jezidem, któremu wręczył …

Dowiedz się więcej