Od meczetu do kościoła

Niedziela – Dzień Pański – to najlepsza okazja, by odwiedzić katedrę  kościoła rzymskokatolickiego w Tangerze. Jedyna w tym dniu msza święta odbywa się o godzinie 11:00. Wybraliśmy się zatem do miasta. W połowie drogi zorientowaliśmy się, ku wielkiemu zaskoczeniu, że w nocy z soboty na niedzielę (19-20 września) został zmieniony czas z letniego na zimowy. …

Dowiedz się więcej

Spotkanie z szamanem

O kapeli Mistrzów Muzycznych z Joujouki pisałem w mojej książce „Ucieczka do Tangeru”. Teraz postanowiliśmy odwiedzić muzyków ponownie. W skrócie proceder uzdrawiania za pomocą bębnów i fletów trwa w górach RIF od XIII wieku, a umiejętność leczenia przechodzi z szamana na szamana. Zabiegi magiczne polegające na wypędzeniu demona transową muzyką, tańcem, paleniem marihuany, opierają się …

Dowiedz się więcej

Nie tylko muzułmanie

Maroko, nazywane „najdalej położoną krainą zachodzącego słońca”, uważane było za kolebkę niewiernych i aby ich uchronić przed piekłem, nawracano mieczem, tak jak naszych poczciwych słowian. Pierwszym krwawym misjonarzem był Okba ibn Nafi, który w 684 roku w dolinie Sus (okolice Tarudantu) pokonał potężną armię Berberów. Arabowie nie kolonizowali jednak Maroka, ale wspólnie z miejscowymi plemionami …

Dowiedz się więcej