Kraków – Tanger
Podróż lądowa do Maroka, którą podjąłem w 2010 roku trwała bez przerwy 56 godzin. Zmieniały się tylko autobusy, kraje i języki. Trzeciego dnia dotarłem do Murcji, gdzie obchodzono właśnie fetę. Zachęcony przez recepcjonistę poszedłem do centrum. Napiłem się dobrego wina i zjadłem kilka tapasów. Rano w Smoleńsku spadł tupolew. Nie z tej przyczyny, ale czułem …
Dowiedz się więcej


