Marokańscy fachowcy
A więc stało się. Komputer padł. Pewnie z powodu przegrzania. Mamy tu codziennie 30 stopni, bez klimatyzacji, ale na szczęście także chłodny, kojący wiatr. Nie pozostaje nic innego, jak szukać serwisu w Tangerze. Jest ich sporo. Po namyśle wybrałem sklep pana Zakaria Khayati, który miał w opiniach Google takie wpisy: „Niech Allach obdarzy Cię zdrowiem …
Dowiedz się więcej

